Pelargonie są wieloletnie - mogą żyć wiele lat jeśli odpowiednio przezimowane. Nie musisz co roku kupować nowych roślin. Odpowiednie zimowanie jest proste i wymaga tylko znalezienia właściwego miejsca.
W skrócie
- Wnieś pelargonie do domu przed przymrozkami (wrzesień-październik).
- Idealne miejsce zimowania: chłodne (5-12 stopni C) i jasne (okno południowe lub wschodnie z dostępem światła).
- Podlewaj bardzo rzadko - raz na 3-4 tygodnie lub rzadziej.
- Nie nawoź - pelargonia zimuje w stanie spoczynku.
Kiedy wnosić pelargonie na zimę
Termin zimowania.
Pelargonie nie znoszą mrozu. Nawet krótka ekspozycja na temperatury poniżej 0 stopni C może zniszczyć rośliny lub powodować trudne do naprawienia uszkodzenia.
Kiedy wnosić: przed pierwszymi przymrozkami. W Polsce to zazwyczaj wrzesień-październik. Obserwuj prognozy pogody - jeśli nocna temperatura spada poniżej 5 stopni C, czas na wnoszenie.
Nie czekaj na „ostatnią chwilę”: rośliny które zostały wychłodzone przez kilka nocy mają stres nawet jeśli nie przemarzły. Lepiej wnieść tydzień wcześniej niż po fakcie.
Wrześniowe ciepłe dni: niektóre jesienie są ciepłe aż do października. Pelargonie mogą stać na balkonie do października - ale obserwuj prognozy i nie ryzykuj.
Przygotowanie pelargonii do zimowania
Zabiegi przed wniesieniem.
Samo przestawienie pelargonii do domu nie wystarczy. Konieczne jest kilka przygotowawczych zabiegów.
Przycinanie: przytnij roślinę do ok. 1/3 do 1/2 pierwotnej wysokości. Pelargonia nie potrzebuje dużo gałązek w stanie spoczynku - mniej gałązek = mniej pracy dla systemu korzeniowego zimującego na niemal zerowym tempie.
Usuwanie martwych liści i kwiatostanów: dokładnie przejrzyj roślinę. Usuń wszystkie martwe lub uszkodzone liście, stare kwiatostany, żółte lub chore części. To zapobiega rozwijaniu się chorób grzybowych w zimie.
Sprawdzenie na szkodniki: przed wniesieniem do domu sprawdź roślinę na obecność mszyc, białej muchówki lub przędziorków. Szkodniki na balkonowej roślinie mogą się rozprzestrzenić na inne rośliny domowe. Jeśli znajdziesz - traktuj insektycydem przed wniesieniem.
Ograniczenie podlewania: w ostatnich 2-3 tygodniach przed zimowaniem zacznij ograniczać podlewanie. Roślina powoli wchodzi w stan spoczynku.
Gdzie zimować pelargonie
Wybór miejsca zimowania.
Temperatura: optymalne 5-12 stopni C. To zakres „chłodnego ale nie mroźnego” który pelargonie preferują na zimowanie. W cieplejszym (>15 stopni) rośliny nie wchodzą w pełny spoczynek i mogą się wyciągać i więdnąć.
Oświetlenie: konieczne! Pelargonie nie są roślinami które można wrzucić do ciemnej piwnicy. Potrzebują dostęp do światła dziennego.
Najlepsze miejsca:
- Chłodna klatka schodowa z oknem (idealne jeśli temperatura 5-12 stopni C)
- Nieogrzewana piwnica z oknem lub świetlikiem
- Chłodna sypialnia (jeśli śpisz w 15-16 stopni C - też może być)
- Ogrzewany garaż z oknem (jeśli temperatura nie spada za nisko)
- Parapet okna północnego lub wschodniego w nieogrzewanym pomieszczeniu
Jak podlewać zimujące pelargonie
Minimalne podlewanie.
Pelargonie zimujące są w stanie spoczynku - pobierają minimalne ilości wody i składników. Nadmierne podlewanie w zimie to główna przyczyna ginięcia pelargonii podczas zimowania.
Częstotliwość: raz na 3-4 tygodnie. Przy bardzo chłodnych warunkach (blisko 5 stopni) - nawet raz na 6 tygodni. Gleba powinna być prawie sucha między podlewaniami.
Jak podlewać: podlej skromnie - tyle by gleba była tylko lekko wilgotna. Nie „gruntownie” jak w sezonie. Kilka łyżek wody na małą doniczkę wystarczy.
Sprawdzenie: wstaw palec w glebę - jeśli jest sucha do 4-5 cm głębokości - pora na lekkie podlewanie.
Czego unikać: nie pozwalaj pelargonii stać w kałuży wody (podstawka). Stojąca woda w zimowych temperaturach = pewna zgnilizna.
Nie nawoź w zimie
Przerwa nawożeniowa.
Pelargonie w stanie spoczynku nie potrzebują i nie mogą efektywnie przetworzyć nawozów. Nawożenie zimujących roślin jest bezużyteczne i może zakwaszać glebę.
Kiedy wznowić nawożenie: wiosną, po wyjściu ze spoczynku - zazwyczaj marzec-kwiecień. Gdy zauważysz pierwsze oznaki wzrostu (nowe pąki, nowe listki) - czas zacząć podlewanie i nawożenie.
Kontrola stanu zimujących pelargonii
Regularne sprawdzanie.
Pelargonie zimujące wymagają regularnej kontroli - nie całkowitego porzucenia.
Co 2-3 tygodnie sprawdź:
- Czy brak widocznych chorób (szara pleśń, plamki na liściach)
- Czy roślina nie jest za sucha (liście powiędniałe, gleba absolutnie sucha)
- Czy nie pojawiły się szkodniki (przędziorek, mszyce)
Szara pleśń (Botrytis): szary puszysty nalot - częsta choroba w zimowych warunkach o dużej wilgotności. Usuń zainfekowane części, zapewnij lepszy przepływ powietrza, zmniejsz podlewanie.
Wyciąganie się (etiolacja): jeśli roślina wyciąga się ku oknu i jest „chuda” - za mało światła. Przenieś bliżej okna lub obróć jeśli możliwe.
Wiosenne przebudzenie
Jak budzić pelargonie po zimie.
Marzec: zacznij powoli zwiększać podlewanie. Jeśli roślina wykazuje oznaki wzrostu - dodaj pierwszy nawóz (połowa standardowej dawki).
Kwiecień: przenieś pelargonie w cieplejsze i bardziej nasłonecznione miejsce. Temperatura powietrza zaczyna być cieplejsza. Roślina przyspiesza wzrost.
Przycinanie wiosenne: jeśli nie przycinałeś jesienią lub roślina mocno wyciągnęła się przez zimę - przytnij teraz. To pobudzi do bujniejszego wzrostu gałęzistego.
Przesadzanie: wiosną to dobry czas na przesadzenie pelargonii do świeżej ziemi. Stara, wyjałowiona gleba po roku zimowania nie daje dobrych warunków na nowy sezon.
Po 15 maja: wyjdź na balkon. Rośliny są gotowe do nowego sezonu kwitnienia.
Alternatywne metody zimowania
Inne sposoby.
Zimowanie korzeniowe: zamiast całej rośliny - przechowaj tylko korzenie. Przed zimowaniem wyciągnij roślinę z ziemi, delikatnie oczyść korzenie, zwiąż w papierowej torbie i przechowaj w chłodnym (5-8 stopni C) suchym miejscu. Wiosną posadź z powrotem. Trudniejsze i ryzykowne ale możliwe dla doświadczonych ogrodników.
Sadzonkowanie przed zimowaniem: najpopularniejsza alternatywa. Przed zimowaniem pobierz sadzonki i ukorzenij je. Sadzonki są mniejsze i łatwiej je przezimować. Roślinę macierzystą można wyrzucić lub też przezimować.
Pelargonie na nieogrzewanym balkonie - czy to możliwe
Zimowanie bez wnoszenia do domu.
Niektórzy ogrodnicy zastanawiają się czy pelargonie można zostawić na nieogrzewanym balkonie przez zimę. Krótka odpowiedź: w Polsce - nie. Dłużej: tylko przy szczególnych warunkach.
Warunki które mogłyby być: w łagodnych zimach (jeżeli temperatura nie spada poniżej -2 stopni C nocami) i przy osłonięciu od wiatru - pelargonie mogą przeżyć ale jest to ryzykowne w większości części Polski.
Lepsza opcja: jeśli balkon jest dobrze zadaszony i chroniony od wiatru - pelargonie mogą się utrzymać do pierwszych przymrozków w listopadzie. Ale przed mrozami i tak je wnieś.
Absolutny zakaz: nie zostawiaj pelargonii na balkonie gdy temperatura nocna spada do -2 stopni lub niżej. Nie przeżyją.
Pelargonie w szklarni lub tunelu foliowym
Dla ogrodników ze szklarnią.
Osoby posiadające szklarnię lub tunel foliowy mają dodatkowe opcje zimowania pelargonii.
Szklarnia nieogrzewana: temperatury w szklarni są zwykle 2-5 stopni C wyższe niż na zewnątrz. W łagodnych zimach (temperatura na zewnątrz nie spada poniżej -7 stopni) - szklarnia nieogrzewana może wystarczyć.
Szklarnia ogrzewana do 5-8 stopni C: idealne warunki. Można przezimować wiele roślin. Oświetlenie przez szyby wystarczy.
Tunel foliowy: taniej niż szklarnia. Ochrona przed mrozem do ok. -5-7 stopni na zewnątrz. Dobre dla niezbyt surowych zim.
Pelargonie jako jednoroczne vs wieloletnie
Dwie strategie uprawy.
Niektórzy ogrodnicy traktują pelargonie jak jednoroczne - kupują nowe co rok, wyrzucają po sezonie. Czy to sensowne?
Traktowanie jako jednoroczne: Plusy: brak zamieszania z zimowaniem, nowe odmiany co rok, bez ryzyka chorób. Minusy: koszt zakupu co roku, mniejsze rośliny na początku sezonu (kupione sadzonki są mniejsze niż przezimowane).
Traktowanie jako wieloletnie: Plusy: duże, rozrośnięte rośliny od razu od wiosny, oszczędność. Minusy: konieczność znalezienia miejsca na zimę, praca przy zimowaniu.
Dla wielu ogrodów: pelargonie są w istocie wieloletnie i kwitną lepiej z roku na rok gdy są wieloletnie. Zimowanie jest warte wysiłku szczególnie gdy masz ulubione odmiany.
Część pelargonii zimować, część wyrzucić
Selekcja roślin.
Nie musisz zimować wszystkich pelargonii. Jeśli masz dużo - zimuj tylko najlepsze, najzdrowsze i ulubione odmiany.
Kryteria selekcji: rośliny w dobrej kondycji, bez chorób, ulubione kolory lub odmiany trudne do znalezienia. Rośliny chore lub wyjątkowo wyciągnięte - lepiej wyrzuć i wiosną kup nowe.
Sadzonkowanie przed zimowaniem: jeśli nie chcesz zimować całej rośliny - pobierz sadzonki i zimuj tylko małe ukorzenione sadzonki. Dużo łatwiejsze do przezimowania niż duże rośliny.
Czego NIE robić
Błędy przy zimowaniu pelargonii.
Nie zostawiać na balkonie przy mrozach. Nawet krótkotrwały mróz niszczy rośliny.
Nie przechowywać w ciemnej piwnicy bez okna. Pelargonie muszą mieć światło.
Nie podlewać jak w sezonie letnim. Raz na 3-4 tygodnie to maksimum zimowego podlewania.
Nie nawozić w zimie.
Nie przechowywać w za ciepłym miejscu (>15 stopni C) - roślina wyciąga się, blednie, jest podatna na choroby.
Powiązane artykuły
Najczęstsze pytania
W jakiej temperaturze zimować pelargonie?
Idealne 5-12 stopni C. Jeśli chłodniej niż 3-4 stopnie - ryzyko zamrożenia. Jeśli cieplej niż 15 stopni - roślina nie wchodzi w spoczynek i wyciąga się.
Czy pelargonie można zimować w mieszkaniu?
Tak - ale wymaga chłodniejszego miejsca. Ciepła sypialnia (18-20 stopni) jest za ciepła. Szukaj chłodniejszego parapetu lub klatki schodowej. W ciepłej izbie pelargonie mogą przeżyć ale będą w złej kondycji.
Jak często podlewać pelargonie zimą?
Raz na 3-4 tygodnie w chłodnym pomieszczeniu. Przy temperaturze bliskiej 5 stopni C - nawet raz na 5-6 tygodni. Gleba powinna być prawie sucha między podlewaniami.
Czy pelargonie zimujące muszą mieć dostęp do światła?
Tak - pelargonie wymagają przynajmniej kilku godzin słabego światła dziennie nawet w zimowaniu. Całkowita ciemność przez kilka miesięcy skutkuje śmiercią rośliny. Miejsce przy oknie (nawet mało nasłonecznionym) jest wystarczające. W bardzo ciemnych pomieszczeniach można doświetlać lampą ogrodniczą przez 4-6 godzin dziennie.
Czy pelargonie muszą być przycięte przed zimowaniem?
Zalecane ale nie absolutnie konieczne. Przycięcie do 1/3-1/2 ułatwia zimowanie i lepiej rośnie wiosną. Bez przycięcia mogą wyjść z zimy w gorszym stanie.
Co jeśli pelargonia zginęła przez zimę?
Sprawdź gałązki - ściskaj delikatnie. Jeśli są elastyczne (zielone w środku) - roślina jeszcze żyje. Jeśli kruche i czarne - zginęła. Jeśli żyje - przytnij do żywych gałązek, zwiększ podlewanie i światło. Może się jeszcze podnieść.
Czy wszystkie odmiany pelargonii zimują tak samo?
Pelargonie rabatowe i bluszczolistne zimują podobnie. Pelargonie angielskie (z dużymi kwiatami) są nieco bardziej wrażliwe i preferują nieco wyższe temperatury zimowania (8-12 stopni C).
